Wyświetleń: 763

Napisane przez:

W jesiennym Sydney o różnorodności

Rok temu, lecąc do Tokio na 2017 Global Summit of Woman, myślałam o inspirujących słowach Władysława Bartoszewskiego, które ostatecznie znalazły się w moim wystąpieniu. Oczywiście, w międzynarodowym gronie wspólnym dla wszystkich językiem był angielski, pozwólcie więc, że przypomnę cytat już przetłumaczony i dzięki temu zrozumiały nie tylko dla nas, ale i dla całego świata.

Certainly, things worth doing are not always profitable but what’s more certain is that not everything that brings profit adds value to our lives.

Dziś, kiedy zmierzam do Sydney, by wziąć udział w kolejnym spotkaniu grona najbardziej wpływowych kobiet świata także towarzyszy mi myśl Władysława Bartoszewskiego. Wśród niezliczonych tematów, poruszanych przez profesora w publikacjach i wystąpieniach znalazły się przecież i odmienności – różnice, które pozornie nas od siebie dzielą, a tak naprawdę, skłaniają, by nawzajem się od siebie uczyć. Nie kto inny pisał, że (…) uznanie różnorodności kulturowej, różnorodności pamięci pokoleń, rozmaitości tradycji wzbogaca wspólnotę (…). Pomińmy oryginalny kontekst, który nie ma tutaj żadnego znaczenia. Wspomniane zdanie mogłoby się znaleźć w podręcznikach, dotyczących bardzo wielu dziedzin. Z cała pewnością jest to również istotna prawda w zarządzaniu.

Właśnie o różnorodności, a konkretniej o zarządzaniu międzynarodową organizacją, zarządzaniu, w którym kulturowe odmienności powinny być traktowane jako wartość, a nie jako problem, będę mówić w gronie biznesowych i politycznych liderek z całego świata, podczas spotkania, które określa się często mianem „kobiecego Davos”. Bo chociaż trudno oczekiwać, by angielskie słowo, określające różnorodność było w Sydney rozumiane inaczej, niż jako gender diversity, chciałabym spojrzeć na kwestię szerzej i z wielu stron; pokazać, że każda różnorodność – niezależnie od jej charakteru – wzbogaca organizację i należy skupić się na pełnym wykorzystaniu oferowanych przez nią możliwości. Różnorodność trzeba postrzegać jako szansę. Dopatrywanie się w niej źródła problemów to zupełne nieporozumienie.

Zarządzanie różnorodnością, określanie niekiedy jako zarządzanie międzykulturowe, czy zarządzanie w środowisku wielokulturowym to element mojej codziennej pracy. ABC Data jest ogromną firmą, posiadającą siedziby w kilku krajach i aktywnie uczestnicząca w procesach biznesowych w skali globalnej, współpracująca zarówno z amerykańskimi, jak i chińskimi dostawcami (a przecież na tych dwóch krajach lista wcale się nie kończy). Wielokulturowość jest wpisana w jej strukturę, podobnie jak model kulturowej współpracy, w którym różnorodność to nie przeszkoda na drodze do celu, ale zasób. Zarządzanie różnicami kulturowymi w takim właśnie modelu naprawdę staje się źródłem przewagi konkurencyjnej – dowodzą tego liczne badania. Amerykański przedsiębiorca, Malcom Forbes, wydawca słynnego magazynu, założonego przez jego ojca, doskonale opisał asymilację różnic, mówiąc, że różnorodność to sztuka niezależnego myślenia razem (the art of thinking independently together). Zdecydowanie się pod tym podpisuję.

Inne oblicze działania w wielokulturowym otoczeniu: trudno sobie wyobrazić udane rozmowy z dalekowschodnim partnerem, gdy nie zrozumiemy i nie docenimy fundamentalnego znaczenia przyjętych na przykład w Chinach standardów zachowań i kulturowych norm regulujących międzyludzkie relacje. Nie, nie pomyliłam się: nie mam na myśli tego, że należy koniecznie wziąć pod uwagę pewne aspekty chińskiej kultury. Trzeba o wiele więcej! Musimy je zrozumieć, docenić i nauczyć się z nich czerpać. Oparta na wzajemnym szacunku i zaufaniu, a nawet przyjaźni (sic!) relacja między biznesowymi partnerami, znana jako guanxi to model relacji warty głębokiej refleksji, podobnie jak idea, że miarą sukcesu jest kompromis zadowalający w równym stopniu wszystkie strony.

Naprawdę cieszę się, że będę mogła o tym wszystkim opowiedzieć w gronie ponad tysiąca kobiet, pełniących ważne funkcje w świecie polityki i biznesu, podczas spotkania, którego gospodarzem jest potężna organizacja. Ale to nie jedyny powód do radości. Sydney będzie dla mnie kolejnym, tym razem jesiennym interludium. Wprost z naszej nieśmiałej wiosny, wpadnę na chwilę w sam środek australijskiej jesieni.

*

Przetłumaczony cytat stanowi ostatnie zdanie wykładu „Refleksje świadka stulecia”, wygłoszonego na Uniwersytecie Warszawskim, 23 października 2007 r. Niżej przytaczam go w oryginalnym brzmieniu:

Na pewno nie wszystko, co warto, to się opłaca, ale jeszcze pewniej (…) nie wszystko, co się opłaca, to jest w życiu coś warte.

Cytat o różnorodności pochodzi z książki Władysław Bartoszewski. Wywiad rzeka, autorstwa Michała Komara.

Oficjalna strona Global Summit of Woman:

https://globewomen.org/globalsummit/

Moja ubiegłoroczna prezentacja podczas Global Summit of Woman:

Global Summit of Woman:

https://globewomen.org/globalsummit/wp-content/uploads/2017/06/Ilona-Weiss.pdf

Strona Henryki Bochniarz, należącej do International Plannig Commitee 2018 Global Summit of Woman:

http://bochniarz.pl/pl/o-kobietach/global-summit-of-women

O znaczeniu zarządzania różnorodnością:

https://www2.deloitte.com/insights/us/en/focus/human-capital-trends/2017/diversity-and-inclusion-at-the-workplace.html

O Irene Natividad:

https://globewomen.org/globalsummit/?page_id=3772

Wystąpienia:

2018 – w kwietniu podczas Global Summit of Women w Sydney podzieliłam się wnioskami wynikającymi z doświadczenia w zarządzaniu multikulturową organizacją. Prezentację można zobaczyć klikając w tytuł: „Cultural Intelligence for the Global Businesswoman”.

 

2017 – w maju miałam przyjemność wygłosić wykład podczas Global Summit of Women w Tokyo. Moją prezentację można zobaczyć klikając w tytuł: „Przekraczanie barier. Łamanie stereotypów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Newsletter

Zapisz się do Newslettera, aby otrzymywać najnowsze informacje.

You have Successfully Subscribed!